Katastrofa budowlana, kilkadziesiąt osób poszkodowanych i działania wielu służb jednocześnie. Na szczęście, tym razem tylko w ramach ćwiczeń.
Dziś uczestniczyliśmy w dużych ćwiczeniach służb ratowniczych w Kartuzach. Scenariusz zakładał zawalenie się dachu hali sportowej podczas meczu, odcięcie dróg ewakuacyjnych oraz około 40 osób znajdujących się wewnątrz budynku.
Takie działania pozwalają przećwiczyć to, co w sytuacji realnego zagrożenia ma ogromne znaczenie: szybką reakcję, segregację medyczną poszkodowanych, współpracę zespołów oraz sprawną koordynację działań.
To właśnie w kontrolowanych warunkach można sprawdzić procedury, komunikację i przygotowanie na sytuacje, w których każda minuta ma znaczenie.
Dziękujemy wszystkim służbom i instytucjom za wspólne ćwiczenia i możliwość zdobywania kolejnych doświadczeń.











